🎁 Piosenka na prezent od 99
PodarujPiosenkę

Notatka techniczna · zaktualizowano 24.08.2026

Dlaczego AI śpiewa „Dżacku” zamiast „Jacku”

Suno czyta polskie imiona po angielsku. „Jacku” wychodzi jako „Dżacku”, „Marzena” jako „Mashena”, „Alina” jako „Alena”. Przez miesiąc próbowaliśmy naprawiać to podmianą liter — i to nie działa. Zadziałał dopiero zapis rozbity na sylaby. Poniżej opisujemy, czego próbowaliśmy, co zawiodło i dlaczego uważamy, że mechanizm jest inny, niż się wydaje.

To notatka z produkcji, nie badanie na próbie. Wszystkie przypadki pochodzą z realnych zamówień i zostały sprawdzone odsłuchem gotowego nagrania.

Skąd się to bierze

Model generujący wokal dostaje tekst i śpiewa go zgodnie z tym, jak najczęściej czyta się dany ciąg liter w danych, na których się uczył. Przy polskim imieniu zapisanym po polsku wygrywa odczyt angielski: J brzmi jak „dż”, w jak „ł”, i jak „aj”. Dla prezentu to nie jest kosmetyka — imię jest jedyną rzeczą, która czyni piosenkę osobistą.

„Ten błąd wyklucza możliwość wykorzystania”
— mąż obdarowanej, po odsłuchaniu „Masheny” zamiast „Marzeny”

Próba pierwsza: kazać modelowi zapisać imię fonetycznie

Najprostsze rozwiązanie to poinstruować model piszący tekst, żeby imię zapisał w wersji, którą angielski odczyta poprawnie. To działa dla części imion i zawodzi w dwóch miejscach naraz.

Po pierwsze, reguła zgaduje za każdym razem od nowa. „Marzena” dostała zapis „Mazhena” i została zaśpiewana jako „Mashena”. „Zuziu” dostała „Zoozyoo” i wyszła jako „Zozu”. W jednym tygodniu dało to trzy reklamacje, w tym jedno żądanie zwrotu pieniędzy.

Po drugie, reguła się rozlewa. Między 31 lipca a 2 sierpnia 2026 obejmowała wszystkie nazwy własne, nie tylko imię obdarowanego. „Orzechowie” były śpiewane jako „Ozhehovie”, „Parczew” jako „Parchev”, imiona dzieci — „Ewa” i „Julita” — jako „Eva” i „Yoolita”. Zgłosiła to jedna klientka. Reszta albo nie dosłuchała, albo nie napisała.

Czego nie da się naprawić podmianą liter

Najciekawszy przypadek to „Alina”. Model śpiewał „Alena”. Wydłużanie samogłoski powinno pomóc — nie pomogło:

Zapis wysłany do modeluCo słychać w nagraniu
AlinaAlena
AleenaAlena
AleeenaAlena
Ah-Lee-Nahgorzej niż Ah-Lee-Na
Ah-Lee-NaAlina — poprawnie

Trzy różne zapisy, jeden i ten sam błędny dźwięk. To nas przekonało, że model nie czyta liter po kolei, tylko dopasowuje ciąg znaków do imienia, które już zna — a „Alena” zna lepiej niż „Alinę”. Dopiero myślniki zmuszają go do przeczytania sylaba po sylabie.

To hipoteza, nie dowód. Opiera się na jednym imieniu sprawdzonym w czterech wariantach. Ale ma konsekwencję praktyczną: tabela podstawień liter i zapis sylabiczny to dwie różne dźwignie, a nie dwa warianty tej samej. Żadna reguła operująca na literach nie odkryłaby tej drugiej sama.

Co robimy dzisiaj

  1. Słownik sprawdzony uchem ma pierwszeństwo. Gdy imię już w nim jest, nie pytamy modelu — wstawiamy zapis deterministycznie. Do słownika trafia wyłącznie zapis, który człowiek usłyszał w gotowym nagraniu. Nie „powinien działać”, nie „tak mówi reguła”. Dziś ma 3 pozycje — rośnie wolno, bo każda kosztuje jedno odsłuchane nagranie.
  2. Zapis sylabiczny jest drugim podejściem, nie pierwszym. Powstaje dopiero po wykryciu błędu i nigdy nie idzie do klienta na ślepo.
  3. Tekst dla człowieka i tekst dla modelu to dwa różne pola. Klient dostaje poprawną polszczyznę, model dostaje wersję fonetyczną. Osobny audyt porównuje oba i zgłasza każdą różnicę, która nie dotyczy imienia obdarowanego — to siatka na wypadek, gdyby reguła znów się rozlała.
  4. Gotowe nagranie jest transkrybowane przed wysyłką. Sprawdzamy jedną rzecz: czy w transkrypcji pada imię. W teście na materiale z etykietami model rozpoznawczy trafił pięć razy na pięć, w tym odróżnił „Alinę” od „Aleny” w tej samej piosence — disco polo, męski wokal, pełny podkład. Różni je jedna samogłoska.

Czego nie wiemy

  • Nie zmierzyliśmy skali. Nie wiemy, jaki odsetek polskich imion Suno wymawia źle — wiemy tylko, które konkretne przypadki do nas wróciły. Imiona, których nikt nie zgłosił, mogły brzmieć źle i przejść niezauważone.
  • Hipoteza o dopasowaniu do znanego imienia opiera się na jednym przypadku. Cztery warianty jednego imienia to za mało, żeby nazwać to regułą.
  • Nie wiemy, czy to samo dotyczy nazwisk i nazw miejscowości. Wiemy tylko, że reguła zastosowana do nich robiła szkody, więc jej tam nie stosujemy.
  • Wyniki mogą się zmienić z wersją modelu. Wszystko powyżej dotyczy stanu z lipca i sierpnia 2026.

Piszemy to, bo sami szukaliśmy takiej notatki i jej nie było. Jeśli robisz coś podobnego i masz inne wyniki — napisz, chętnie dopiszemy je tutaj z podaniem źródła: [email protected].

Notatkę napisał zespół Podaruj Piosenkę, gdzie robimy spersonalizowane piosenki na prezent z polskim wokalem.